Od kilku lat kredytobiorcy frankowi masowo pozywają banki o unieważnienie umów z powodu abuzywnych klauzul walutowych. W zdecydowanej większości spraw sądy I instancji orzekają nieważność umowy i zasądzają na rzecz frankowiczów zwrot wpłaconych rat wraz z ustawowymi odsetkami. Po przegranym wyroku banki zwykle składają apelacje, ale obecnie ich skuteczność jest bardzo niska. Statystyki i najnowsze orzecznictwo wskazują, że frankowicze wygrywają niemal wszystkie sprawy – zarówno w pierwszej, jak i w drugiej instancji. Poniżej przedstawiamy aktualną sytuację w polskich sądach, przytaczamy przykłady wyroków (I i II instancji) oraz omawiamy, jakie korzyści daje prawomocny wyrok frankowiczowi.
Statystyki i orzecznictwo w sprawach frankowych
Wyniki spraw frankowych są w tej chwili niezwykle korzystne dla klientów. Według kancelarii prawnych i danych medialnych frankowicze wygrywają ok. 98–99% pozwów zarówno w sądach rejonowych, jak i okręgowych. Na przykład w IV kwartale 2023 r. wydano około 5250 wyroków frankowych – aż 97,4% z nich było na korzyść klientów. Spośród ponad 1000 wyroków prawomocnych z tego okresu aż 99% zasądzało na rzecz frankowiczów. Podobny trend widać w apelacjach – w statystykach Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z listopada 2022 r. frankowicze wygrali 48 z 53 spraw (ponad 90%). Ostatecznie z danych ogólnopolskich wynika, że kredytobiorcy zwyciężają w 98–99% spraw w I instancji oraz blisko 99% w II instancji.
- Średnia wygranych: W IV kw. 2023 r. sądy powszechne rozstrzygnęły ~5250 spraw frankowych, z czego 97,4% było korzystnych dla frankowiczów. Spośród ponad tysiąca prawomocnych wyroków w tym samym okresie aż 99% zakończyło się na korzyść kredytobiorcy.
- Apelacje oddalane: Dane pokazują, że sądy apelacyjne praktycznie zawsze podtrzymują wyroki I instancji. Frankowicze wygrywają w apelacjach niemal 99% spraw, podczas gdy banki tracą tam więcej spraw niż w sądach okręgowych.
- Zmniejszająca się liczba apelacji: Z uwagi na tak wysoką skuteczność frankowiczów, banki coraz rzadziej odwołują się od niekorzystnych wyroków. Apelacja każdej sprawy generuje dla banku duże koszty (m.in. 5% wartości przedmiotu sporu, czyli często ok. 30–40 tys. zł, oraz wynagrodzenie pełnomocników). Eksperci oceniają, że do momentu prawomocności kredytobiorca i tak rośnie jego świadczenie (naliczają się odsetki), więc dalsze ciągnięcie sprawy zwykle szkodzi bankom. W efekcie wiele banków uznaje, że apelacja „przynosi więcej szkody niż pożytku” i rezygnuje z niej już po przegranym procesie.
Najważniejsza konkluzja: Frankowicze dominują w procesach sądowych. Prawie wszystkie orzeczenia I instancji są potem utrzymywane w mocy. W rezultacie prawie 99% wyroków frankowych staje się ostatecznych na korzyść klientów – co oznacza realną szansę na uwolnienie się od kredytu i odzyskanie wpłaconych pieniędzy.
Nieuczciwe praktyki banków i argumenty w apelacjach
Banki przy zawieraniu kredytów frankowych często stosowały praktyki uznane dziś za nieuczciwe. Do najczęstszych należało podawanie klientom niepełnej lub mylącej informacji o ryzyku kursowym (kredyty reklamowano jako „pewne i bezpieczne”), uzależnianie kursu waluty od tabeli banku ze znaczącą, nieustaloną z góry marżą, a także sprzedawanie dodatkowych usług (ubezpieczenia, swapów itp.). Podczas procesów część tych praktyk jest ujawniana i kwestionowana jako klauzule abuzywne. Na przykład Sąd Apelacyjny w Rzeszowie wskazał, że umowa Banku BPH zawierała nieprzejrzyste postanowienia waloryzacyjne: marża walutowa nie była określona w umowie (była ustalana wewnętrznie), co umożliwiało bankowi jednostronne podwyższanie kursu kupna i sprzedaży CHF. Takie klauzule zdaniem sądu utrudniają ocenę zobowiązania i są bezwzględnie nieważne, dlatego umowa została unieważniona.
W apelacjach banki bronią się najczęściej następującymi argumentami:
- Wiedza kredytobiorcy o ryzyku: Banki twierdzą, że klient znał się na finansach i otrzymał informacje o kursie walut. Sąd uznaje to za pozorne – w praktyce klienci słyszą wizję stabilnego franka (np. reklamy mówiły o sile szwajcarskiej waluty). Próbę wykazania “świadomości ryzyka” sądy zwykle odrzucają jako nieuzasadnioną manipulację klientem.
- Teoria salda i formułowanie pozwu: Często bank podnosi, że po wyroku o zwrot wpłat konsument powinien płacić odsetki (tzw. teoria salda) lub “zwrócić świadczenie w innej formie”. Tymczasem sądy zwracają uwagę, że dopóki frankowicz w pozwie żądał jedynie zapłaty (bez stwierdzenia nieważności), jego roszczenie było pustą teoretycznie i w praktyce niezasadną – krótko mówiąc, zastosowanie “teorii salda” prowadzi do oddalenia powództwa. Dlatego dobrzy pełnomocnicy (jak Lex-Profit) zawsze łączą w pozwie żądanie unieważnienia umowy z żądaniem zapłaty, chroniąc interes klienta przed takim manewrem.
- Odsetki i prawo zatrzymania: Banki usiłują żądać odsetek za zwłokę lub powołują się na prawo zatrzymania kapitału – czyli rekompensatę za to, że umowa była bezprawnie zawieszona. Jednak trybunał unijny w sprawie C-520/21 jednoznacznie uznał, że bank nie może żądać żadnego wynagrodzenia za udostępniony kapitał po stwierdzeniu abuzywności umowy. Podobnie orzeczenia TSUE z 2023 r. (C-488/23, C-424/22) i uchwały polskiego SN (III CZP 11/22, III CZP 25/22) zamykają bankom drogę do odzyskiwania odsetek czy zatrzymania – mają one dawać konsumentowi ochronę, a nie wzbogacać bank. W efekcie sądy II instancji uznają takie argumenty banków za niezasadne.
Podsumowując, argumenty apelacyjne banków padają na mur niekorzystnej dla nich linii orzeczniczej. Sąd Apelacyjny po przedstawieniu okoliczności procesu bardzo rzadko zmienia wyrok I instancji. Jak pisze kancelaria OLC, „składane przez banki apelacje odbijają się od ściany, a orzeczenia sądów I instancji są utrzymywane w mocy”. Wiele zarzutów banków (brak podstaw do unieważnienia, rzekoma informacja klienta, domaganie się odsetek) jest przez sądy odrzucanych już w całości.
Korzyści frankowiczów z prawomocnych wyroków
Prawomocny wyrok frankowy przynosi kredytobiorcy konkretne korzyści prawne i finansowe. Jak zauważają prawnicy, „prawomocny wyrok to dla frankowicza przepustka do uczciwych rozliczeń z bankiem oraz do wykreślenia hipoteki z księgi wieczystej”. Oznacza to m.in.:
- Uwolnienie od kredytu: Umowa staje się nieważna, więc kredytobiorca nie musi dalej spłacać żadnych rat. Bank nie może kontynuować egzekucji, a zabezpieczenie hipoteczne znika po wykreśleniu hipoteki z księgi wieczystej.
- Zwrot nadpłaconych środków: Klient może żądać zwrotu wpłaconych sum (kapitału i odsetek). W praktyce po uprawomocnieniu bank musi oddać wszystkie nadpłaty oraz ustawowe odsetki od daty wpłat. Dzięki orzeczeniu o sankcji kredytu darmowego nie ma miejsca na dalsze obciążanie frankowicza odsetkami, które z reguły bank domagał się przez cały czas trwania postępowania.
- Uczciwe rozliczenie: Frankowicz uzyskuje możliwość „rozliczenia się z bankiem” na zasadach określonych przez sąd – tzn. zwrot świadczeń stron z odsetkami, bez nieuzasadnionych opłat. Wyrok wymusza zamknięcie sprawy: bank musi przeliczyć wpłacone raty po kursach z chwili płatności i zwrócić nadwyżkę wraz z odsetkami.
- Wzmocniona pozycja negocjacyjna: Prawomocny wyrok znacząco poprawia pozycję frankowicza w ewentualnych rozmowach z bankiem. Przykładowo, wiele banków po niekorzystnym wyroku proponuje ugody, aby uniknąć dalszych procesów i kosztów.
- Statystyczny efekt skali: Warto podkreślić, że we wszystkich tych kwestiach sądy są bardzo jednolite. Jak zauważono powyżej, prawomocne orzeczenia w sprawach frankowych praktycznie zawsze unieważniają umowę, co oznacza realne wyeliminowanie ryzyka walutowego i usunięcie kredytu z finansów klienta.
Przykłady: W ostatnich miesiącach zapadło wiele wyroków potwierdzających te korzyści. Na przykład Sąd Apelacyjny w Rzeszowie (3 IX 2025) oddalił apelację Banku BPH, utrzymując wyrok z 12 IX 2023, w którym sąd I instancji stwierdził nieważność umowy z 2008 r. i nakazał BPH zwrot 250 803,80 zł wraz z odsetkami frankowiczom. Podobnie Sąd Apelacyjny w Gdańsku (16 IV 2024) oddalił apelację Banku Pekao S.A., potwierdzając unieważnienie kredytu BPH PBK – w I instancji zasądzono na rzecz klientów prawie 148 235 zł. Analogię stanowią wyroki mBanku, Raiffeisen czy Millenium, gdzie SA Gdańsk kolejno oddalał apelacje banków, co ostatecznie umożliwiło frankowiczom rozliczenie się z bankiem i wyeliminowanie zadłużenia (np. SA Gdańsk z 7 V 2024 oddalił apelację mBanku, w konsekwencji klient otrzymał prawie 188 000 zł). Dzięki takim prawomocnym rozstrzygnięciom frankowicze uzyskują zwrot znacznych kwot i pozbywają się kredytu z księgi wieczystej.
Pomoc kancelarii Lex-Profit na każdym etapie postępowania
W świetle powyższych trendów coraz ważniejsze jest profesjonalne prowadzenie sprawy frankowej. Kancelaria Lex-Profit od lat specjalizuje się w pomocy osobom pokrzywdzonym przez instytucje finansowe, w tym kredytobiorcom dotkniętym nieuczciwymi praktykami banków. Korzystając z usług Lex-Profit, klient może liczyć na kompleksowe wsparcie na każdym etapie postępowania:
- Analiza umowy (etap przedsądowy): Każda umowa jest bezpłatnie i dokładnie sprawdzana pod kątem klauzul abuzywnych. Prawnicy weryfikują zapisy walutowe, marże bankowe, prowizje i inne uwarunkowania, które mogą świadczyć o łamaniu prawa konsumenckiego. Na podstawie analizy klient otrzymuje ocenę szans na unieważnienie umowy i wskazówki, jak przygotować się do procesu.
- Przygotowanie pozwu: Lex-Profit formułuje profesjonalny pozew o stwierdzenie nieważności umowy frankowej. Od samego początku łączymy w pozwie dwa żądania – unieważnienie umowy i zapłatę – aby uchronić klienta przed skutkami „teorii salda”. Pozew oparty jest na aktualnym stanie prawnym i orzecznictwie (m.in. na uchwałach SN i wyrokach TSUE), co maksymalizuje szansę powodzenia.
- Reprezentacja w I instancji: Kancelaria wnosi o zabezpieczenie roszczeń (np. wykreślenie hipoteki, przeliczenie salda) i prowadzi proces sądowy. Na rozprawie przed sądem okręgowym pełnomocnik przedstawi dowody (m.in. opinie biegłych, dokumentację) oraz szczegółowo obroni stanowisko klienta, powołując się na korzystne wyroki (m.in. uchwałę SN III CZP 25/22 i TSUE C-520/21). Cel jest jasny: uzyskać wyrok unieważniający umowę i zasądzający zwrot świadczeń w całości lub części, w zależności od okoliczności.
- Odpieranie apelacji banku: Jeśli bank złoży apelację, Lex-Profit sporządza obszerne pismo procesowe do sądu apelacyjnego. Prawnicy wskazują, że obowiązująca linia orzecznicza praktycznie uniemożliwia zmianę wyroku I instancji (frankowicze wygrywają w apelacjach ok. 99% spraw). W piśmie odwoławczym podkreślamy słabość argumentów banku – np. bezprawność żądań odsetek czy nieadekwatność kwestionowanych postanowień – oraz przytaczamy najnowsze wyroki (zarówno krajowe, jak i TSUE). Dzięki temu frankowicz często zyskuje prawomocne orzeczenie już po drugiej instancji.
- Egzekucja wyroku: Po uzyskaniu prawomocnego wyroku Lex-Profit wspiera frankowicza w jego wykonaniu. Kancelaria może pomóc w wykreśleniu hipoteki z księgi wieczystej, kontakcie z bankiem w celu rozliczenia nadpłat oraz monitorowaniu terminów wypłat. W praktyce klienci kancelarii finalizują sprawę polubownie (porozumienia kompensacyjne) lub egzekucyjne, zabezpieczając się przed dalszymi roszczeniami banku.
Korzyścią ze współpracy z Lex-Profit jest więc pełna ochrona praw klienta. Kancelaria „zapewnia kompleksowe wsparcie na każdym etapie sprawy” – od analizy i przygotowania strategii, przez prowadzenie sprawy i apelacji, po egzekucję wyroku. Prawnicy Lex-Profit stale śledzą zmiany w prawie i orzecznictwie, dzięki czemu potrafią skutecznie odpierać nowe argumenty banków (np. wprowadzane przez nie dowody czy twierdzenia o rzekomej przedawnieniu) oraz przygotowywać klienta na różne warianty postępowania.
Podsumowanie: W świetle obecnego orzecznictwa apelacje banków w sprawach frankowych praktycznie nie zmieniają wyników procesów – wręcz przeciwnie, kredytobiorcy wygrywają jeszcze więcej spraw w II instancji niż w I. Dlatego frankowicz, który uzyska korzystny wyrok pierwszego stopnia, powinien dążyć do jego prawomocności. Prawomocne orzeczenie oznacza definitywne wykreślenie hipoteki i uczciwe rozliczenie z bankiem. W tym celu warto skorzystać z pomocy doświadczonych prawników – takich jak Lex-Profit – którzy poprowadzą sprawę skutecznie od początku do końca, zabezpieczając klienta przed apelacyjnymi sztuczkami banków i maksymalizując korzyści z wygranej.
Przykłady prawomocnych wyroków:
- SA w Rzeszowie (3 IX 2025) – oddalił apelację Banku BPH, potwierdzając unieważnienie kredytu z 6 października 2008 r. Wcześniejszy wyrok SO stwierdził abuzywność klauzul walutowych i zasądził na rzecz frankowiczów 250 803,80 zł plus odsetki. Sąd II instancji uznał, że skarga banku była bezzasadna – pierwotne rozstrzygnięcie zostało wydane prawidłowo . Wyrok ten uprawomocnił się po niecałych dwóch latach od wniesienia pozwu.
- SA w Gdańsku (16 IV 2024, sygn. I ACa 773/23) – oddalił apelację Banku Pekao S.A. pochodzącego z kredytu BPH PBK. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy (29 XII 2022, I C 813/21) stwierdził nieważność umowy i zasądził kredytobiorcom prawie 148 235 zł. SA w Gdańsku w całości podzielił te ustalenia i potwierdził wyrok I instancji . Jednocześnie SA zwrócił uwagę na brak w umowie obiektywnego miernika kursu (indeksacja oparta na tabeli banku z dowolnie ustalaną marżą).
- SA w Gdańsku (7 VI 2024) – oddalił apelację Banku Millennium. Wyrok SO (16 I 2023, I C 717/22) unieważnił umowę waloryzowaną frankiem i przyznał kredytobiorcom 130 tys. zł. Odwołanie banku zostało całkowicie odrzucone.
- SA w Gdańsku (7 V 2024) – oddalił apelację mBanku. Sąd I instancji w Bydgoszczy (26 I 2023, I C 777/22) unieważnił kredyt mBanku na 147 tys. zł oraz zasądził dodatkowo 40 tys. CHF. SA w Gdańsku uznał, że apelacja banku nie wniosła nowych argumentów i utrzymał wyrok I instancji.
- SA w Gdańsku (12 IV 2024) – oddalił apelację Raiffeisen Banku (V ACa 1304/23), podtrzymując wyrok SO w Bydgoszczy (25 IV 2023, I C 695/22) – ponad 360 tys. zł dla frankowicza.
We wszystkich tych przypadkach łącznikiem jest to, że bankowa apelacja nie zmieniła rozstrzygnięcia – pozwoliło to frankowiczom zakończyć proces wraz z powrotem do swobodnego rozporządzania nieruchomością (hipoteka została wykreślona) oraz z zwrotem wpłaconych rat.
Źródła: Aktualne dane i statystyki zaczerpnięto z raportów branżowych i wyliczeń kancelarii prawnych. Cytowane przykłady wyroków pochodzą z publikacji kancelarii prowadzących sprawy frankowe. Informacje o praktykach banków i argumentach apelacyjnych opierają się na analizie orzecznictwa i komentarzy prawniczych.